Przejdź do głównych treściPrzejdź do wyszukiwarkiPrzejdź do głównego menu
sobota, 4 kwietnia 2026 05:07

Międzyrzec Podlaski: To miejsce pochłonęło za dużo ofiar

Już prawie dwa tysiące osób podpisało się pod petycją do lubelskiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Mieszkańcy gminy i miasta apelują o przebudowę skrzyżowania krajowej dwójki z ulicą Drohicką w stronę Zasiadek. – Boimy się tamtędy jeździć. To czarny punkt na mapie Międzyrzeca – mówi pomysłodawca akcji Emil Siljańczuk.
Międzyrzec Podlaski: To miejsce pochłonęło za dużo ofiar

Źródło: Komenda Miejska Policji w Białej Podlaskiej

Mieszkańcy walczą o budowę ronda z oświetleniem oraz przejścia dla pieszych. Twierdzą, że rosnący ruch drogowy samochodów osobowych jak i ciężarowych w obrębie wskazanego skrzyżowania jest związany z bardzo dynamicznym rozwojem i rozrastaniem się okolicznych miejscowości, takich jak: Międzyrzec Podlaski, Zaścianki, Manie, Zasiadki i Dziadkowskie. – Postulujemy, by działać przyszłościowo z uwzględnieniem nie tylko dzisiejszych, ale i przyszłych potrzeb. Ronda są jedynym sensownym rozwiązaniem – czytamy w petycji. 

Czarny punkt

- Ruch na tym skrzyżowaniu jest bardzo duży, jest to jedyny dojazd mieszkańców obrębu nr 0014, 0013, 0033 do szkół, przedszkoli, miejsc pracy i służby zdrowia. Przejście pieszego przez ruchliwą krajową drogę nr 2 na tym skrzyżowaniu jest wręcz niemożliwe z powodu wzmożonego ruchu – podkreślają autorzy pisma.  Ale to nie wszystko, gdyż ich zdaniem ruch będzie tam stale wzrastał w związku z planowanymi inwestycjami na terenie gminy Międzyrzec Podlaski jak i miasta. –- Boimy się o nasze bezpieczeństwo przejścia i przejazdu na skrzyżowaniu - alarmują. Miejsce jest szczególnie niebezpieczne w godzinach wieczornych, gdyż nie posiada żadnego oświetlenia. – Na tej drodze kilkanaście lat temu zginął mój stryjek, potem brat miał wypadek. W ciągu kilkunastu lat doszło tam do wypadków, w których zginęło 10 osób – mówi mieszkaniec Zaścianek i pomysłodawca petycji Emil Siljańczuk. Według danych policji, tylko w minionym roku zaistniało tam kilka kolizji. Do zdarzeń drogowych doszło 5 stycznia oraz 18 października na skrzyżowaniu ulicy Drohickiej z drogą krajową nr 2 a także 6 września na drodze krajowej, na wysokości skrzyżowania.

Czas na rondo

Według mieszkańców gminy i miasta Międzyrzec rozwiązaniem ma być budowa ronda z oświetleniem i przejścia dla pieszych. – Budowa ronda w tym miejscu jest konieczna, ponieważ wymusi na kierujących pojazdami zmniejszenie prędkości przy pokonywaniu skrzyżowania, przez co zwiększy się w znacznym stopniu bezpieczeństwo wszystkich użytkowników drogi. W związku z niską prędkością samochodów oraz faktem, że na rondzie pojazdy poruszają się w tym samym kierunku, wyeliminowane zostanie najgroźniejsze ryzyko możliwości zderzenia czołowego lub czołowo bocznego pojazdów jadących z dużą prędkością – czytamy w petycji. Mieszkańcy sensowność inwestycji argumentują też zwiększeniem bezpieczeństwa niechronionych uczestników ruchu. – Budowa dobrze zaplanowanego przejścia dla pieszych zapewni bezpieczeństwo młodzieży szkolnej i mieszkańców. Upłynni ruch na skrzyżowaniu, dając równe prawa wszystkim pojazdom wjeżdżającym na skrzyżowanie. Usprawnienie ruchu i radykalna poprawa bezpieczeństwa w znacznym stopniu wpłyną na poprawę jakości życia mieszkańców – twierdzi Emil Siljańczuk.

Boję się o dzieci

– Mieszkam w Zaściankach od pół roku, ale wcześniej przez 20 lat mieszkali tu moi rodzice. Dobrze znam te okolice. Skrzyżowanie z krajową dwójką jest bardzo niebezpieczne. Codziennie wożę tamtędy dziecko do Międzyrzeca do przedszkola. Boję się jechać na wprost i przeciąć krajową dwójkę, dlatego skręcam w prawo, wjeżdżam na nią, a dopiero potem zjeżdżam do miasta – opowiada Justyna Świstowska. – To skrzyżowanie jest niebezpieczne dla wszystkich. Mój tata, kiedy jedzie do nas z Międzyrzeca rowerem, często bardzo długo stoi na skrzyżowaniu. A co będzie, jak nasze dzieci podrosną i zaczną dojeżdżać do szkoły rowerem? Mieszkanka Zaścianek zauważa też, że liczba mieszkańców okolicznych wsi się zwiększa, nie można więc zostawić tej sprawy bez odpowiedniej reakcji. Miejscowi przypominają, że duże nasilenie ruchu jest przyczyną wielu niebezpiecznych sytuacji, do których dochodziło i nadal dochodzi w tym miejscu o czym świadczą wieloletnie statystyki. Planowana w najbliższym czasie przebudowa drogi nr 1010L łączącej się z tym skrzyżowaniem poprawi bezpieczeństwo na drodze powiatowej, kwestia przebudowy skrzyżowania z drogą krajową leży już w kompetencji GDDKiA.

Podpisy pod petycją będą zbierane do końca tygodnia.


Podziel się
Oceń

Napisz komentarz

Komentarze

test